– Dyskretna elegancja – tymi słowami Wojciech Bal, sędzia konkursu na koncepcję architektoniczną Ekofuturium, opisał zwycięski projekt. We wtorek popołudniu w Muzeum w Koszalinie oficjalnie otwarta została wystawa pokonkursowa.
Choć ekspozycję można oglądać w sali Muzeum już od piątku, 4 lipca, to właśnie we wtorek, 8 lipca, wystawa została oficjalnie otwarta w obecności wicemarszałka województwa zachodniopomorskiego Jakuba Kowalika, prezydenta Koszalina Tomasza Sobieraja, Artura Wezgraja, Wojciecha Bala, Jacka Krycha, którzy byli członkami konkursowego jury, oraz rektor PK Danuty Zawadzkiej i Barbary Kozielewskiej, która reprezentowała Atelier Tektura, czyli autorów zwycięskiego projektu.
Spotkanie wspólnie rozpoczęli prezes koszalińskiego oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich Marek Perepeczo i Joanna Chojecka, dyrektor Muzeum w Koszalinie, którzy przywitali licznie zebranych w sali wystawienniczej gości, po czym rozpoczęła się dyskusja wokół samego Centrum Zrównoważonego Rozwoju Ekofuturium, jak i kulisach rozstrzygniętego konkursu.



– Do konkursu zostało rozesłanych 50 zaproszeń, weszło do niego 30 projektów, a do drugiego etapu zakwalifikowało się sześć z nich – mówił Marek Perepeczo. – Trzy zostały nagrodzone, trzy otrzymały wyróżnienia i przyznane zostało jedno wyróżnienie specjalne – doprecyzował.
Sędziowie, którzy przyjechali na otwarcie wystawy pokonkursowej podkreślali, że to jest święto architektury. – Problemem dla nas było to, że było za mało nagród. Zobaczyliśmy tu wiele ciekawych rozwiązań – przyznał Jacek Krych.
Barbara Kozielewska dziękowała składowi sędziowskiemu za docenienie pracy jej zespołu. – Wystawa, którą dziś zobaczyliśmy nas przytłoczyła. Zobaczyliśmy tu bardzo różnorodne rozwiązania. Kiedy pracowaliśmy nad swoim, myśleliśmy, że nasza wizja jest jedyna. Dziś okazało się, że nie – nie kryła zaskoczenia. – Nasz projekt to lewitujący sześcian, którego charakteryzuje prostota. To obiekt, który ma być aktualny za 20, czy 50 lat. Przy jego tworzeniu wskazówką dla nas była lokalizacja, to, że dialog z budowanym Cognitarium ma trwać, że coś kontynuujemy, dokładamy kolejny element.
Z kolei wicemarszałek Jakub Kowalik zdradził: – Na powstanie obiektu, który ma stanąć przy Politechnice Koszalińskiej od strony ul. Chrząszczyńskiego i budowanego właśnie Cognitarium potrzeba 200 milionów złotych, a sama budowa miałaby się zakończyć w 2029 roku.
Po zakończeniu części oficjalnej był czas na spokojne zwiedzenie wystawy, na którą składa się kilkadziesiąt plansz z wizualizacjami projektów oraz kilka makiet nagrodzonych koncepcji.
– Pierwotnie wystawa miała być otwarta do 20 lipca, ale ze względu na duże zainteresowanie termin został wydłużony do 10 sierpnia – zakomunikowała Joanna Chojecka, dyrektor Muzeum.
Fotorelacja z wydarzenia
Fot. Mariusz Rodziewicz, Muzeum w Koszalinie.






Wybrane plansze z wizualizacjami
Fot. Mariusz Rodziewicz, Muzeum w Koszalinie.









