W niedzielę, 8 grudnia, w Muzeum w Koszalinie otwarta została retrospektywna wystawa „Uniwersum Edwarda Rokosza”, która po raz pierwszy odsłania jego dorobek artystyczny w tak szerokim zakresie.
Edward Rokosz, działając głównie poza granicami Polski, pozostawał dotychczas niemal nieznany rodzimej publiczności, dlatego też jednym z celów wystawy jest uświadomienie znaczenia i wartości jego wciąż nieodkrytego dziedzictwa.
Na wernisażu wystawy głos zabrał dyrektor Muzeum – dr hab. Zygmunt Kalinowski, który przywitał wszystkich gości. Głos zabrał też kurator wystawy, prof. Jacek Ojrzanowski, który szczegółowo przedstawił główne założenia ekspozycji oraz koncepcję jej aranżacji. Następnie, wdowa po artyście, Sara Berman-Rokosz, podzieliła się refleksjami na temat kluczowych idei, które kierowały życiem i twórczością Edwarda Rokosza.
Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy zaszczycili nas swoją obecnością, aby wspólnie świętować otwarcie wystawy i odkrywać niezwykłe uniwersum wykreowane przez Edwarda Rokosza.
Wystawa będzie czynna dla zwiedzających do 23 lutego 2025 r.
Edward Rokosz
Edward Rokosz był absolwentem legendarnego Liceum Plastycznego im. Antoniego Kenara w Zakopanem oraz Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Swoje wczesne lata twórcze związał z Koszalinem. Do najważniejszych jego realizacji z tego okresu zaliczyć można wielkoformatowe malarstwo ścienne w technice sgraffito.
W poszukiwaniu artystycznej i politycznej swobody, wyemigrował na początku lat 80. do Berlina Zachodniego, a następnie do Stanów Zjednoczonych. Przez ponad trzy dekady zajmował się renowacją historycznych obiektów, a jednocześnie realizował artystycznie biorąc udział w wystawach, konkursach oraz tworząc rzeźby w przestrzeni publicznej. Za oceanem powstała większa część rzeźb, płaskorzeźb, obrazów. W 2017 r. wrócił do Polski. Wraz z żoną zamieszkał w Łazach, gdzie poświęcił się intensywnej pracy twórczej, koncentrując się przede wszystkim na rysunku.
Określenie Edwarda Rokosza mianem artysty wszechstronnego wydaje się niewystarczające, aby w pełni oddać charakter jego twórczości. Przez ponad pół wieku działalności nigdy nie ograniczał się do jednej formy artystycznego wyrazu. Przeciwnie – jego twórczość charakteryzowała się nieustanną skłonnością do eksperymentowania z formą oraz przekraczania granic konwencjonalnych rozwiązań artystycznych. Oprócz rzeźb, rysunków, grafik i prac malarskich Rokosz tworzył oryginalne przestrzenne formy, które określał jako poetyckie stoły oraz unikalne płaskorzeźby, które nazywał rysunkami dłutem. Rozmach i głębia tego przebogatego i niezwykle różnorodnego dorobku stanowi odzwierciedlenie artystycznego uniwersum Edwarda Rokosza, w którym każda forma wyrazu staje się integralną częścią jego artystycznej wizji. Wyjątkowe walory artystyczne łączą się tutaj z bogatą warstwą treściową. Artysta świadomie zrezygnował z nadawania tytułów swoim dziełom, dając odbiorcom możliwość osobistego nadania im znaczenia i swobodnej interpretacji.
Fotorelacja z otwarcia wystawy





















