Historia zapachniała chlebem w Muzeum w Koszalinie. relacja ze spotkania [ZDJĘCIA]
W niedzielę w Muzeum w Koszalinie zapachniało chlebem i to dosłownie. Muzealnicy wraz z dr. Łukaszem Gładysiakiem zaprosili mieszkańców na wydarzenie „Młyny pełne historii” połączone z wernisażem wystawy „Historia chlebem pachnąca”.
Wspomnianym już chlebem pachniało od wejścia do sali wystawowej „Pradzieje Pomorza”, gdzie o godz. 12 miała rozpocząć się prelekcja dr. Łukasza Gładysiaka, historyka, regionalisty, miłośnika starych zawodów i – jak się okazało – zwolennika domowego wypieku pieczywa. Pan Łukasz przyniósł bowiem ze sobą własnoręcznie świeżo upieczone bochenki chleba.
Jak powstała wystawa „Historia chlebem pachnąca”?
Tłumnie przybyłych gości przywitała Joanna Chojecka, dyrektor Muzeum w Koszalinie i zdradziła, jak doszło do zorganizowania spotkania i wystawy. – Kiedy Łukasz Gładysiak dowiedział się, że wspólnie z koszalińskim oddziałem Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa oraz Młynami Stoisław organizujemy Kiermasz Wielkanocny #KupujŚwiadomie na Młyńskiej w temacie chleba od razu zapytał, czy nie mógłby podzielić się swoją kolekcją. Okazało się bowiem, że nie tylko sam wypieka chleb, ale ma wiele przedmiotów związanych z zawodem piekarza – opowiadała dyrektor Muzeum w Koszalinie. – Dzięki temu udało nam się stworzyć wspólnie z Działem Historycznym wystawę „Historia chlebem pachnąca”, którą już można zwiedzać w części pałacowej Muzeum.
Następnie zaprosiła do wysłuchania wykładu. Łukasz Gładysiak opowiedział o historii chleba od pradawnych czasów, przez starożytność, średniowiecze i po czasy współczesne.









Arcyciekawa historia chleba
– Skąd w ogóle wiemy, co jadano w zamierzchłych czasach? Musimy przecież pamiętać, że przez większą część ludzkości nie istniało coś takiego, jak receptury spisane
– takim pytaniem zaczął swój wykład dr Łukasz Gładysiak.
I oczywiście zaczął wyjaśniać, jak te tajemnice udało się odkryć. Badacze robili to m.in. na podstawie analizy tego, co znaleziono np. przy paleniskach, czy innych miejscach, które mogły służyć jako kuchnie. Podał nawet przykład doskonale zachowanego bochenka chleba, który przeleżał wieki w zastygniętej lawie wulkanu.
W niezwykle interesujący sposób opowiadał o starożytnych praktykach wypiekania chleba, prezentując przy tym zachowane rysunki z tamtego okresu. Kiedy przeszedł do czasów średniowiecza pochwalił się tym, że udało mu się przygotować chleb w oryginalnym naczyniu pochodzącym z XI wieku. Jego opowieść pełna była faktów, ciekawostek i przemyśleń związanych z pieczywem.
Na zakończenie tej części poczęstował wszystkich swoich chlebem i wydarzenie przeniosło się na salę wystawową w pałacowej części Muzeum.
Tutaj zebrani mogli zobaczyć około 70 eksponatów związanych w młynarstwem i piekarnictwem. Zwiedzanie kolejnymi faktami i historiami uzupełnił prowadzący spotkanie.



Zaproszenie na Kiermasz Wielkanocny #KupujŚwiadomie na Młyńskiej
Uczestnicy sami chętnie dzielili się swoimi spostrzeżeniami i wiedzą na temat chleba. Podkreślali również, że takich spotkań jak to powinno być więcej. – To pierwsze i na pewno nie ostatnie wydarzenie związane w historią młynów i chleba – obiecała Joanna Chojecka. – Muzeum w Koszalinie już teraz zaprasza wszystkich mieszkańców Koszalina i regionu na kolejne spotkanie związane z chlebem i… Wielkanocą. Będzie to Kiermasz Wielkanocny #KupujŚwiadomie na Młyńskiej, który obędzie się 28 – 29 marca w godz. 10-18 na muzealnym dziedzińcu – poinformowała dyrektor Muzeum.
Podczas tego dwudniowego wydarzenia organizowanego wspólnie z Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa ot. Koszalin i Młynami Stoisław będzie można zrobić przedświąteczne zakupy na licznych stoiskach Kół Gospodyń Wiejskich, obejrzeć pokazy kulinarne, zwiedzić muzealne wystawy i posłuchać muzyki na żywo. W sobotę zabrzmi muzyka akordeonowa, a w niedzielę na scenie pojawi się folk-rockowy zespół Rzepczyno.









Fot. Mariusz Rodziewicz / Muzeum w Koszalinie.
