Dzięki dofinansowaniu z programu „Kolekcje sztuki współczesnej 2025”, realizowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury w ramach umowy nr 113237/25/FPK/DIK, zbiory Muzeum w Koszalinie zostały wzbogacone o dzieła trzech twórców: Anny Kutery, Zdzisława Pacholskiego i Andrzeja Partuma.

Rdzeniem kolekcji Działu Sztuki Współczesnej jest słynna kolekcja osiecka – zespół prac wykonanych podczas międzynarodowych koszalińskich plenerów w Osiekach z lat 1963-1981. Zakupione dzieła trzech autorów uczestniczących w tych plenerach uzupełnią kolekcję o wątki w niej do tej pory nieobecne lub obecne w bardzo ograniczonym zakresie (krytyka realiów społeczno-politycznych PRL-u, kulturowe reprezentacje kobiet, poezja konkretna).
Anna Kutera
Fryzury I-IV, z cyklu Sytuacje stymulowane, 1978, fotografia czarno-biała, papier fotograficzny, 25,5 x 30,3 cm, nr inw.: MK/S/1611/1-4.
Anna Kutera jest przedstawicielką nurtu sztuki kontekstualnej. W latach 1972–1977 studiowała na Wydziale Malarstwa, Grafiki i Rzeźby Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych we Wrocławiu, broniąc dyplomu w pracowni Konrada Jarodzkiego. Ukształtowana pod wpływem postępowych tendencji reprezentowanych przez wrocławskie środowisko artystyczne, szybko obrała własny kierunek poszukiwań twórczych, wyróżniając się na tle rówieśników. Od 1975 roku razem z Janem Świdzińskim nadawała ton kontekstualizmowi, będącemu reakcją na konceptualizm i podkreślającemu kluczową rolę okoliczności powstawania prac artystycznych, które mogą być zmienne i tym samym wpływać na ewolucję znaczeń tych samych prac. W sztuce kontekstualnej dzieła nie tyle odzwierciedlają pewien moment historyczny, dostarczając prawdy o nawarstwionej przeszłości, ile są nieustannie otwarte na aktualizacje. Powtarzane w różnych miejscach i sytuacjach, zyskują nowe znaczenia w zmiennych kontekstach.




Fryzury I-IV pochodzą z cyklu Sytuacje stymulowane rozwijanego przez artystkę w latach 1976–1989. Do tej serii należał również performans wykonany przez Kuterę na plenerze w Osiekach 16 września 1981 roku. Polegał on na prowadzeniu dialogu ze sobą. Elementem działania był ekran telewizora, na którym wyświetlano wideo pokazujące artystkę zwracającą się wprost do kamery rejestrującej jej wypowiedź. Dzieło dotyczyło zagadnienia prawdy w obliczu rosnących w siłę przekazów medialnych. Proponowało namysł nad statusem ontologicznym podmiotu, rozszczepionego na różne formy przekazu: odczytywany tekst autorski, fizyczną obecność podczas performansu, filmowe zapośredniczenie, rejestrację fotograficzną działania. Zaktualizowany reenactment performansu, czyli jego ponowne odegranie, odbył się podczas gali otwarcia wystawy Otwieranie. Plenery koszalińskie w Osiekach 1963–1981 w Filharmonii Koszalińskiej 26 listopada 2023 roku. Jego integralną część stanowiły pokazywane na wystawie cztery zdjęcia artystki.
Problemu tożsamości podmiotu, tym razem już dookreślonego, dotyczy cykl Fryzury I-IV. Podejmuje on temat wolności w sztuce i dokonywania niezależnych wyborów w życiu osobistym. Składa się nań zestaw fotograficznych autoportretów. Szeroko uśmiechnięta artystka pozuje w nich każdorazowo na tym samym tle z napisem ,,Ja decyduję o swojej fryzurze, a nie dyktatorzy mody żurnalowej”. Poszczególne zdjęcia różnią się tytułowymi fryzurami i nazwami miesięcy na trzymanych przez Kuterę tabliczkach. Praca ukazuje kobietę jako podmiot wyemancypowany, samodzielnie decydujący o swoim wizerunku. Zawarty w nim humor czyni z Fryzur I-IV dzieło feministyczne, wolne od cierpiętniczego lub egzaltowanego tonu wielu prac z tego nurtu.
Zdzisław Pacholski
Quo vadis, 1976, fotografia czarno-biała, płyta z tworzywa sztucznego, podłoże barytowane, papier fotograficzny, 70 x 100 cm, nr inw.: MK/S/1613.
UFO jako mit, cykl, 1979, fotografia czarno-biała, papier fotograficzny, 21 x 30 cm, nr inw.: MK/S/1612/1-8.
Zdzisław Pacholski jest artystą fotografikiem, którego twórczość wyrosła z głębokiej refleksji nad znaczeniem lokalności, ukształtowanej m.in. przez wnikliwą obserwację życia społecznego, długo budującą się historyczną tożsamość Ziem Odzyskanych, walory przyrodnicze Pomorza Środkowego i potrzebę rozwoju kultury w regionie. W czasach stanu wojennego był organizatorem i uczestnikiem działań kultury niezależnej. Od 1984 roku jest ambasadorem polsko-niemieckiej wymiany kulturalnej, wspierając idee pojednania, wspólnoty i poszanowania różnic między sąsiednimi narodami w ramach działalności wystawienniczej i kuratorskiej.
Dokonujący się w Polsce w latach 70. XX wieku intensywny rozwój fotografii dokumentalnej uzmysłowił odbiorcom sztuki doniosłą rolę rejestracji zdjęciowej jako środka artystycznej wypowiedzi. Zdjęcia dokumentalne rozpowszechniane były w prasie i telewizji, a także pokazywano je na wystawach. Aparat fotograficzny stawał się narzędziem coraz bardziej dostępnym, nawet dla artystów-amatorów. W listopadzie 1980 roku w Bielsku-Białej odbył się I Ogólnopolski Przegląd Fotografii Socjologicznej, który zapisał się w polskiej historii sztuki jako niezwykle istotne z punktu widzenia fotografii dokumentalnej wydarzenie, podsumowujące jeden z żywotniej rozwijających się w latach 70. nurtów sztuki. Stanowiło ono platformę wymiany myśli o fotografii podejmującej tematy społeczne, a także umożliwiło prezentację szerokiego spektrum problematyki socjologicznej, zapośredniczonej przez obraz reprodukowany.
W przeglądzie uczestniczył również Zdzisław Pacholski, który w latach 1977 i 1979 zorganizował, przy współpracy z Biurem Wystaw Artystycznych w Koszalinie, akcje fotograficzne „RE-WIZJA”. Ich celem było ujawnienie zbiorowego wymiaru tworzenia obrazów. Zgłoszone do akcji tematy, zaproponowane przez jej uczestników, były realizowane przez artystów w taki sposób, że każdy z nich wybierał temat według własnego uznania, inny od zgłoszonego przez siebie samego. Akcja miała charakter bezinteresownej konfrontacji twórczej, a jej rezultaty zaprezentowano na wystawie w koszalińskim BWA. Problematyka wspólnoty, nie tylko twórczej, zajmowała Pacholskiego niemalże od początku jego działalności fotograficznej, sięgającej lat 60. ubiegłego wieku.
Jedną z najwybitniejszych prac artysty, podejmujących wątek wspólnoty i kolektywizmu w państwie komunistycznym, jest zdjęcie Quo vadis. Zostało ono wykonane podczas wiecu poparcia dla PZPR po wydarzeniach w Radomiu i Ursusie. Manifestacja odbyła się w Koszalinie przy placu Bojowników PPR, w okolicy dzisiejszego Rynku Staromiejskiego. Niepowtarzalny walor tej fotografii polega na uchwyceniu w niej wizualnych przeciwieństw, nasycających ukazane zdarzenie symboliką przeciwstawnych znaczeń. Można na niej zaobserwować złożone relacje dominacji i podporządkowania na linii władza-społeczeństwo, widać na niej konfrontację jednostki z tłumem, zapisanego na transparencie słowa z niewypowiedzianą myślą i mowę z milczeniem. Nadzwyczajna jest w Quo vadis figura kroczącej dziewczynki, wyeksponowanej w centrum zdjęcia. Pacholski znalazł się w odpowiednim miejscu i czasie, wydobywając z rozgrywającego się przed jego oczami spektaklu maksimum wizualnego i treściowego znaczenia.

Z kolei cykl UFO jako mit był odpowiedzią na absurdy życia codziennego w PRL-u. Artysta w sposób ironiczny skomentował w nim ówczesną sytuację społeczno-polityczną, kamuflowaną językiem propagandy i zakłamaniem. Komunikacja w sferze kultury, jak wspominał artysta, nabierała coraz większej aluzyjności. Po latach komentował: ,,Zacząłem dostrzegać w działaniu propagandowym zjawisko podobne do UFO, o którym wszyscy wiedzą, że istnieje, ale jest nieuchwytne. I ta myśl mnie korciła, męczyła przez jakiś czas. Chodziło o to, by owo UFO przyoblec w jakąś formę. Inspirując się twórczością Romana Cieślewicza, posługującego się rastrem, pomyślałem, że zrobię prostą formę, np. kuli, która byłaby rastrowa, i spróbuję ją włożyć w potoczne, zwyczajne obszary codzienności, takie jak przystanek autobusowy, tablica ogłoszeń, wisiorek” (Zdzisław Pacholski. Meandry widzenia, Koszalin 2024).
Na zdjęciach z serii UFO jako mit widoczny jest tajemniczy, kulisty raster kolonizujący przedmioty i przestrzenie, w pewien sposób emanujący z ukazanych zdarzeń. Fotografia jest tutaj swego rodzaju przedłużeniem oka flâneura, który spacerując ulicami miasta, penetruje jego zakamarki, odkrywając zaszyte w nich ślady obcości. Kulisty znak, przypominający fragment wydrukowanego obrazu w znacznym powiększeniu, wprowadza problematykę skali i różnych rejestrów widzialności. Pracując nad cyklem, artysta zastosował strategię subwersji. Przyjmując konwencję fotografii dokumentalnej, zamieścił na zdjęciach tajemnicze znaki, przekształcając ich pierwotne znaczenie, by wyrazić krytykę systemu i ujawnić ukryte mechanizmy kontroli. Na wizerunki rzeczywistości nałożył pewnego rodzaju maski, które zamiast ukrywać, odsłaniają jej wybrane przejawy.








Andrzej Partum
Memory, Luck, Emptiness, ok. 1980, technika mieszana, drewno, 41 x 20,3 x 11 cm, nr inw.: MK/S/1610.
Andrzej Partum był jedną z najbardziej niejednoznacznych postaci polskiej sztuki drugiej połowy XX wieku. Jako poeta, kompozytor, filozof i teoretyk sztuki, performer, malarz, twórca instalacji, obiektów i filmów pozostawił po sobie problematyczny, niezbyt liczny dorobek materialny, który umyka jakimkolwiek próbom sklasyfikowania. Nie ukończył żadnej akademii, był artystycznym samoukiem, choć przez pewien czas uczęszczał jako wolny słuchacz na zajęcia w Warszawskim Konserwatorium. Dążył do uczynienia ze swojej codzienności obszaru kreacji artystycznej. Zapamiętany przez znajomych jako kontestator sztuki oficjalnej, nieustannie sytuował się na marginesie głównego nurtu. Już na początku lat sześćdziesiątych znany był jako awangardowy poeta. Rozbijając w swoich wierszach struktury znaczeniowe i gramatyczne, nawiązywał do tradycji futurystycznej. W późniejszych utworach pozostawiał sam zapis graficzny, realizując własną formułę poezji konkretnej. W 1971 roku założył w Warszawie jednoosobowe Biuro Poezji, funkcjonujące do 1985 roku. Było ono galerią autorską, miejscem spotkań artystów i ośrodkiem sztuki poczty. Partum prowadził korespondencję z setkami osób, realizując tym samym postulat wyeliminowania z twórczości aspektu komercyjnego. Głośne było jego działanie Milczenie awangardowe w 1974 roku, polegające na rozwieszeniu na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie olbrzymiego transparentu z tytułowym napisem. Praca stanowiła naruszenie porządku publicznego, ironicznie komentując wszechobecność haseł propagandowych. Partum brał udział w trzech plenerach osieckich (1974, 1980, 1981), na których wygłaszał odczyty i prezentował swoje manifesty.
Praca Memory, Luck, Emptiness wykonana została z fragmentu drzewa. Oszczędna kompozycja umieszczona na prostokątnej płaszczyźnie przeciętego wzdłuż drewna składa się z kilku słów i znaków graficznych, niosąc wyraźnie obrazoburczy przekaz. Czerń, tradycyjnie powiązana w chrześcijaństwie z nieczystością i grzechem, kontrastuje ze złotem, kolorem świętości i boskości. Litery zapisane w miejscu poziomej belki krzyża trawestują znany z historii biblijnej skrót INRI, a zapisane w pionie nazwisko artysty przypomina dalekie echo sylwetki ludzkiej. Symbol Męki Pańskiej przekształcony zostaje w sygnaturę artysty (krwistoczerwony napis ,,jestem Partum”, ang. ,,I am Partum”). Świętokradczy gest dopełniają czarne plamy, którym przypisano słowa ,,szczęście” (ang. ‘luck’) i ,,pustka” (ang. ‘emptiness’), być może symbolizujące kwiaty lub postaci Maryi, matki Jezusa, i Marii Magdaleny, widocznych pod krzyżem w historycznych przedstawieniach tematyki pasyjnej. Kompozycję zamyka od góry słowo ,,pamięć, wspomnienie” (ang. ‘memory’). Dzieło przypomina tablicę nagrobną. Łączy prześmiewczość, autoironię i egzystencjalny niepokój. W kontekście czasu powstania, czyli początku lat osiemdziesiątych – okresu wzmożonych represji politycznych i wzmocnienia autorytetu Kościoła Katolickiego w polskim społeczeństwie – praca Partuma przybiera formę współczesnego epigramatu.
Przedstawione powyżej dzieła prezentowane są na wystawie „Reorientacje. Odsłona kolekcji sztuki współczesnej”, która otwarta została w Muzeum w Koszalinie 11.05.2025 roku i będzie ją można zwiedzać do 26.04.2026 roku.
Środki finansowe Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzące z Funduszu Promocji Kultury przyznano w kwocie 45 000,00 zł. Całkowity koszt zadania: 47 990,00 zł.

