W niedzielę, 23 lutego, w Muzeum w Koszalinie przedłużona została wystawa „Uniwersum Edwarda Rokosza”. Z tej okazji odbyły się u nas dwa ciekawe wydarzenia.
Pierwszym z nich był taneczny performans w wykonaniu amerykańskiej tancerki i choreografki Sary Berman Rokosz, żony artysty. Jej poruszający występ, pełen subtelnej ekspresji i emocji, wprowadził nas do świata wrażliwości, energii i niepowtarzalnej wizji artystycznej Rokosza.
Po powitaniu gości przez Panią Dyrektor Joannę Chojecką i oficjalnym otwarciu wydarzenia przez Zastępcę Prezydenta Koszalina Sebastiana Tałaja, odbyło się spotkanie panelowe, zatytułowane „Wokół Uniwersum Edwarda Rokosza – wspomnienia, które pozwoliło spojrzeć na Edwarda Rokosza z bardziej osobistej perspektywy.
Do rozmowy zaproszeni zostali jego bliscy i przyjaciele – osoby, które towarzyszyły mu na różnych etapach życia. Ich wspomnienia ukazały Rokosza nie tylko jako artystę, ale przede wszystkim jako człowieka – charyzmatycznego, inspirującego, niezwykle zdeterminowanego oraz pełnego pasji i empatii. Obok zabawnych anegdot pojawiły się wzruszające historie, odsłaniające jego wewnętrzny świat, relacje z bliskimi i wpływ, jaki wywierał na ludzi wokół siebie. Swoimi wspomnieniami chętnie dzieliły się również osoby z publiczności. Usłyszeliśmy m.in. opowieść bratanicy Edwarda, która przybyła specjalnie z rodzinnej miejscowości Rokoszów – Rzeczkowa oraz wzruszającą refleksję zięcia Artysty na temat ich relacji.
Bardzo serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy tak licznie przybyli, by wspólnie przywołać wspomnienia o bohaterze naszej aktualnej wystawy czasowej. Szczególne wyrazy wdzięczności kierujemy w stronę zaproszonych panelistów: Izabeli Mandziej – córki artysty, Sary Berman Rokosz – jego żony, Kirka Hathaway’a, który specjalnie na to wydarzenie przyleciał ze Stanów Zjednoczonych, a także przyjaciół z Koszalina – Jerzego Plesiewicza, Pawła Michalaka i Henryka Zabrockego. Dzięki ich opowieściom mogliśmy jeszcze lepiej zrozumieć twórczość Rokosza i głębię jego artystycznej wrażliwości. Dziękujemy również Helenie Pyżanowskiej za nastrojowy akompaniament gitarowy i tłumaczenie wypowiedzi naszych amerykańskich gości oraz Łukaszowi Rozmarynowskiemu za profesjonalne prowadzenie spotkania.
Dotychczasowa ekspozycja dzieł Edwarda Rokosza zostanie wzbogacona o dodatkowe elementy i działania wokół niej, poszerzając granice artystycznego uniwersum artysty i wprowadzając nowy kontekst odbioru jego twórczości.
Wystawę można oglądać w naszym Muzeum do 30 marca tego roku.
Fotorelacja z wydarzenia
Fot. Ilona Łukjaniuk, Muzeum w Koszalinie.




























