W piątek, 9 maja, Muzeum w Koszalinie przy współpracy z Polskim Towarzystwem Turystyczno-Krajoznawczym Odział w Koszalinie, Klubem Pionierów Koszalina działającym przy Stowarzyszeniu Przyjaciół Koszalina oraz Zachodniopomorskim Urzędem Wojewódzkim – Delegatura w Koszalinie, zorganizowało spacer śladami koszalińskich pionierów pod hasłem „Szli przez Koszalin osadnicy… Spacer historyczny śladami koszalińskich pionierów”.
W spacerze udział wzięło ponad 100 osób, a samo wydarzenie było pełne emocji i wspomnień, dzięki którym przed uczestnikami odkrytych zostało wiele nieznanych faktów z historii topografii Koszalina.
Chętni do wzięcia udziału w wydarzeniu zebrali się krótko po godz. 15:00 w przejściu podziemnym przy ul. Dworcowej. Z parasolami w rękach co rusz zerkali na zachmurzone niebo. Zbierało się na deszcz. I choć faktycznie co jakiś czas spadały krople, to nie przeszkodziły one w poznaniu historii miasta i jego pierwszych polskich mieszkańców, który w maju 1945 roku przyjechali do Koszalina, które jeszcze chwilę wcześniej nazywało się Köslin.



Zebranych przywitała dyrektor Muzeum w Koszalinie Joanna Chojecka i razem z Danutą Szewczyk – muzealnikiem, historykiem i wyśmienitym przewodnikiem w jednej osobie – zabrała uczestników w podróż do przeszłości. Przemieszczając się przez centrum miasta – od ul. Dworcowej, przez ul. Zwycięstwa, odbijając na moment w ul. Chrobrego, aż do koszalińskiej delegatury Urzędu Wojewódzkiego przy ul. Władysława Andersa – uczestnicy mogli zapoznać się z wieloma nieznanymi faktami historycznymi dotyczącymi rodzącego się na nowo miasta i problemami z jakimi musieli mierzyć się trafiający na te ziemie odzyskane pionierzy.
80 lat polskiego Koszalina
– Tym spacerem nawiązaliśmy do ważnego historycznego wydarzenia w dziejach miasta, kiedy to 80 lata temu, 9-10 maja, Koszalin obejmuje administracja polska, na czele której stanął starosta koszaliński Edmund Dobrzycki – mówi Joanna Chojecka. – 10 maja z Gniezna przybyła wówczas grupa około 500 osadników, która rzeczywiście ze śpiewem na ustach, z flagami, sztandarami przeszli ulicami Koszalina pokonując trasę podobną do tej, którą my także przeszliśmy.
W tym wyjątkowym pochodzie, na czele którego szli pracownicy Muzeum z wymownym transparentem, maszerowali m.in. członkowie Stowarzyszenie Przyjaciół Koszalina, którzy – z prezes Bożeną Kaczmarek na czele – na spacer przybyli w strojach stylizowanych na lata 40. XX wieku: z kwietnymi chustkami i beretami na głowach, z walizkami i torbami w rękach.
Spacer zakończył się po godz. 17:00 w delegaturze Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego. Tutaj na zebranych czekał dyrektor Maciej Słomka. W towarzystwie uczniów Szkoły Podstawowej nr 9 ubranych w tradycyjne stroje krakowskie przywitał maszerujących chlebem i solą.
– Mam nadzieję, że to był pierwszy, ale nie ostatni taki spacer historyczny i już teraz zapraszam Państwa na przyszły rok. Świętujmy razem i poznawajmy dzieje Koszalina – dodaje Joanna Chojecka.
Wszystkim uczestnikom dziękujemy za udział w spacerze.
Fotorelacja ze spaceru
Fot. Mariusz Rodziewicz, Muzeum w Koszalinie.











