Wystawa „Pomorska codzienność połowy XX wieku” prezentowana jest w chałupie z Dąbek (niegdysiejszej wioski rybackiej), która w 1983 r. została przeniesiona na posesję Muzeum w Koszalinie. Przy rekonstrukcji zachowano zastany podział wnętrza na trzy izby, dwie komory i dwie sienie oraz kuchnię.
Pomorze – teren bogato wyposażony przez naturę i szczególnie potraktowany przez historię. Było areną wielu zdarzeń, na skutek których utraciło swoje kulturowe oblicze, przerwana została ciągłość osadnicza i zerwany międzypokoleniowy przekaz kulturowy. Po 1945 r. dokonała się tu masowa wymiana ludności – na miejsce wysiedlonych przybyli ci, którzy musieli szukać sobie nowego miejsca na ziemi. Osadnicy z Polski centralnej, z Kresów Wschodnich, reemigranci z Europy Zachodniej… Nowo przybyli przywieźli ze sobą tylko część dobytku, niewiele sprzętów i pamiątek rodzinnych. Podjęli wyzwanie połączenia ich z pozostawionymi przez poprzednich właścicieli dobrami – obcymi, niekiedy nieznanymi.
Chałupa z Dąbek
Dom, to szczególna przestrzeń, w której zaspokajane były elementarne potrzeby – od bytowych poprzez estetyczne po religijne. Niegdyś w każdym domu istniał tzw. święty kąt. Był to swego rodzaju ołtarzyk domowy o specyficznej estetyce. Nieodzownymi elementami były pasyjka, figura Matki Boskiej; kładziono tu także różaniec i książeczkę do nabożeństwa. Wystrój zależał od gustu i zdolności plastycznych gospodyni, która nie tylko decydowała, w jaki sposób ozdobić to wyjątkowe miejsce, ale zwykle była też autorką dekoracji – kompozycji z własnoręcznie wykonanych bibułkowych kwiatów, często zatkniętych za ramę tzw. świętych obrazów.

Kuchnia to szczególne pomieszczenie. To w niej skupiało się życie codzienne rodziny, przygotowywano posiłki oraz przetwarzano i konserwowano żywność, stąd tak duża ilość narzędzi i naczyń tym celom służących. Używane okazjonalnie wynoszono do komory, na strych bądź do sieni. Dzieże i niecki, koszyki do formowania bochenków czy łopaty do chleba znajdowały swoje miejsce w komorze. Również tam chroniły się formy do bab, foremki do masła, kamienne garnki i różnego rodzaju butelki szklane i gliniane. Także w komorze znajdują się sprzęty związane z higieną. Sień natomiast pełniła przede wszystkim funkcję komunikacyjną, ale wykorzystując jej znaczne rozmiary, przechowywano tu skrzynie, miary, kosze z ziarnami zbóż oraz żarna, w których mielono je na mąkę.



Izby mieszkalne wyposażone są w meble i sprzęty typowe dla lat powojennych – część przywiezionych, część zastanych, pomorskich. Wśród nich na szczególną uwagę zasługuje komplet mebli, czyli wielka rzadkość w wiejskiej chałupie. Zwykle wyposażenie składało się z pojedynczych, bardzo różnych sprzętów, niekoniecznie pasujących do siebie. Ten zestaw to dowód wpływu miasta na wieś w XIX w. Wraz ze wzrostem zamożności ludność wiejska zaczęła wzorować się na kulturze mieszczańskiej, miejska estetyka stawała się dla niej coraz atrakcyjniejsza. Eksponowany komplet mebli pochodzi z Chłopów, jest datowany (1823), składa się ze stołu z czterema zydlami, skrzyni, ławy, wieszaka ściennego i szafy-kątówki.
Szczególnie charakterystyczne są szafa (kształt mebla jest typowy dla Pomorza Zachodniego) oraz ława o zabudowanych profilowanych bokach i ażurowym oparciu, nawiązująca swym kształtem do ław kościelnych. Meble ozdobione są polichromią z motywem roślinnym. Przetrwały i zachowały swe miejsce w chałupie ze względu na funkcjonalność i dekoracyjność. Towarzyszą im tkaniny. Na ścianach za łóżkami zawieszone są kilimy. Ręcznie tkane na krosnach, barwne i dynamiczne, przybyły tu z daleka – z północnych i wschodnich krańców Polski. Nie sposób pominąć ozdoby i ochrony podłogi, czyli chodników-szmaciaków. Do ich utkania wykorzystywano ścinki tkanin, futer, starą odzież… Pocięte paski wiązano lub zszywano w dłuższe kawałki, dobierając je kolorami.
Wystawa, którą prezentujemy, jest nie tylko lekcją historii, ale również nastrojową podróżą w przeszłość. To spotkanie ze zwykłymi-niezwykłymi przedmiotami codziennego użytku. Pochodzą one z różnych światów, ale mają wspólny mianownik – wspomogły budowanie nowego życia, nowej tożsamości na Pomorzu.






