Przepływy, nr 2, 2025
akryl, płótno, klej, sklejka drewniana
dzięki uprzejmości artystki i Molski Gallery
depozyt Muzeum w Koszalinie
Artystka ukończyła malarstwo na Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu, uzyskując w 2007 roku dyplom w pracowni prof. Piotra C. Kowalskiego. Równolegle pracuje nad dwoma projektami – malarskim i fotograficznym – które się uzupełniają. W twórczości podejmuje tematy codzienności, pamięci, przetworzenia. Od lat praktykuje artystyczny recykling, polegający na przekształcaniu własnych obrazów w nowe dzieła, które dzięki fragmentacji zyskują zupełnie nowy charakter. Artystka tnie płótna – zarówno obrazy z czasów studiów, jak i tworzone specjalnie do projektu – aby z ich masy uformować obiekty malarskie, naznaczone wymazanym wizerunkiem i gestem zniszczenia. Powstałe w ten sposób prace utraciły walor przedstawieniowy na rzecz wyrażenia obecności unicestwionego obrazu.
Obiekty z cykli Resztki zebrane, Skamieliny, Martwe natury zebrane, a także pracę Przepływy można określić mianem akompozycji, wyrażających przypadkowość i indeterminizm procesu twórczego ulegającego opornej materialności postmalarskiej masy. Obrazy-obiekty Teplickiej przypominają struktury usłojenia drzewa lub poszarpane włókna, unaoczniając nawarstwienie powłoki malarskiej i jej nową fakturalność, wytworzoną nie tyle przez farbę, ile przez bezładne nagromadzenie materii podobrazia. Pomalarskie mutacje artystki unieważniają tradycyjne rozróżnienie na figurę i tło, ukrywając możliwe wyobrażenie pod powłoką uwidocznionego podłoża. Tym samym „resztkowe obrazy” Teplickiej pokrewne są jej obrazom przeplatanym, wykonanym w technice tressage (z fr. zaplatanie), polegającej na pocięciu dwóch płócien na pasy i przetykaniu ich między sobą w sposób przypominający tkanie.
Tkaninowe oblicze Przepływów koresponduje z surowymi płótnami Włodzimierza Borowskiego i „całunem” Andrzeja Pawłowskiego, ilustrującymi odmienne niż u Teplickiej podejście do zagadnienia przypadku – dadaistyczne w pracy Borowskiego i naukowe w dziele Pawłowskiego. Obraz Teplickiej dopowiadający swoim materialistycznym bezformiem pierwszy rozdział wystawy otwiera zarazem kolejną jej część.

In English
Flows, no. 2, 2025
acrylic, canvas, glue, wooden plywood
courtesy of the artist and Molski Gallery
depository of the Museum in Koszalin
The artist graduated from the Academy of Fine Arts in Poznań in 2007 with a degree in painting gained in the studio of Professor Piotr C. Kowalski. She works concurrently on complementary two projects – painting and photography. In her work, she takes up the themes of everyday life, memory and processing. For years, she has engaged in artistic recycling, transforming her own paintings into new works that take on a completely new character through the fragmentation process: Teplicka cuts canvases – both paintings from her studies and those created specifically for the project – to form painted objects from this mass, marked by an erased image and a gesture of destruction. The resulting works have lost their representational value in favour of expressing the presence of an annihilated image.
Objects from the series titled Collected Remnants, Fossils, Collected Still Lifes, as well as the work Flows, can all be described as ‘accompositions’, which express the randomness and indeterminism of the creative process yielding to the resistant materiality of the post-painting mass. Teplicka’s paintings-objects resemble the structures of a tree’s grain or ragged fibres, revealing the layering of a painter’s layer and its new texturality, created not so much by the paint, but by the disorderly accumulation of the canvas material. Her painterly mutations annul the traditional distinction between figure and background, hiding possible imagery beneath the coating of the made visible substrate. In this way, Teplicka’s “remnant paintings” are related to her interlaced paintings, made using the technique of tressage (French for braiding), which involves cutting two canvases into strips and weaving them together.
The textile faces of Flows correspond to the austere canvases of Włodzimierz Borowski and Andrzej Pawłowski’s “shroud”, illustrating a different approach to the issue of chance than Teplicka’s: a dadaistic approach in Borowski’s work and a scientific one in Pawłowski’s work. Teplicka’s painting, which comments on the first chapter of the exhibition with its materialist formlessness, also opens the next part of the exhibition.
