II Noc Gotów przeszła do historii! Kamienne Kręgi w Grzybnicy ponownie ożyły po zmroku [ZDJĘCIA]
Kamienne Kręgi w Grzybnicy ponownie stały się miejscem wyjątkowego spotkania z historią. II Noc Gotów zgromadziła tłumy uczestników, którzy mogli poznać dawne rzemiosła, spotkać rekonstruktorów, posłuchać opowieści o Gotach podczas nocnego oprowadzania, a wieczór zakończyć koncertem Karoliny Skrzyńskiej w niezwykłej scenerii archeologicznego rezerwatu.

Leśny rajd Szlakiem Gotów
Preludium do wydarzenia był I Rajd Pieszy Marsz Orląt – Szlakiem Gotów. Ponad 30 chętnych pojechało najpierw do Rekowa, gdzie muzealni archeolodzy już kolejny rok prowadzą badania wykopaliskowe i leśnymi ścieżkami ruszyli w kierunku Kamiennych kręgów.
Choć sama II Noc Gotów miała rozpocząć się o godz. 19.00, to pierwsi uczestnicy pojawili się w rezerwacie archeologicznym w Grzybnicy znacznie wcześniej. Trafiali tu z pomocą pracowników Nadleśnictwa Bobolice, którzy kierowali ruchem i pomagali w zaparkowaniu aut. Ci, którzy nie kupili biletów w przedsprzedaży, ustawili się w kolejce do mobilnej kasy. I choć kolejne osoby wchodziły na teren Kamiennych kręgów, przez ponad trzy godziny kolejka praktycznie nie malała. Miłośnicy historii nieustannie przybywali, by spędzić wyjątkowy wieczór w miejscu związanym z Gotami.
Oprócz biletów dużym zainteresowaniem cieszyły się okolicznościowe koszulki oraz publikacje książkowe. Szczególnie chętnie kupowano książkę „W kręgu tajemnic” dr. Andrzeja Kasprzaka, który tego wieczoru miał poprowadzić nocne oprowadzanie po rezerwacie.









Fot. Mariusz Rodziewicz / Muzeum w Koszalinie.
Historyczne, edukacyjne i smaczne atrakcje
Na uczestników czekało wiele atrakcji. Na stoiskach trzech Kół Gospodyń Wiejskich z Grzybnicy, Rekowa i Manowa można było skosztować domowych przysmaków – pierogów, bigosu, karkówki, kiełbasek, szaszłyków, kaszanki, pajdy ze smalcem i rozmaitych słodkości. Szczególne uznanie zdobyły przepyszne jagodzianki, które szybko znikały ze stoisk. Uczestnicy mogli też zakupić miody, których nazwy nawiązywały do historii Gotów, np. „miód Teodogryka”, „wiosna Amalasunty”, „skarb Totilli”.
Dużym zainteresowaniem cieszyły się także stanowiska rekonstruktorów. Były to: Bractwo Rycerzy Bezimiennych – Drużyna Wojów Grodu Wałcz, Borovy Małgorzaty i Marka Piłaszewiczów oraz Archeologia, edukacja Małgorzaty Romankiewicz-Częścik wspieranej przez syna Mieszka. Można było tu pogłaskać sowę i zrobić sobie z nią zdjęcie, przymierzyć dawne uzbrojenie – hełmy i kolczugi – oraz przyjrzeć się różnym rodzajom broni. Chętni mogli własnoręcznie zmielić ziarno na mąkę, przygotować podpłomyk i spróbować pradawnej zupy z soczewicy. Nie zabrakło również pokazów łucznictwa, podczas których można było spróbować swoich sił w strzelaniu do tarczy, a także prezentacji dawnego stolarstwa i tajników zielarstwa.












Niespodziewanie na wydarzeniu pojawili się także przedstawiciele koszalińskiej Drużyny Bjorna, zajmującej się odtwórstwem kultury Wikingów. Ich obecność dodatkowo wzbogaciła historyczny charakter imprezy.
Sporo działo się również na stanowisku edukacyjnym Działu Oświaty Muzeum w Koszalinie. Uczestnicy mogli m.in. wykonać pamiątkową biżuterię oraz nanieść runy Gotów na kamyki. Swoje stoisko przygotowało także Nadleśnictwo Bobolice. Dzieci i dorośli mogli tam bliżej poznać roślinność oraz gatunki ptaków i innych zwierząt występujących w naszych lasach.
Oficjalnego otwarcia wydarzenia o godz. 20 dokonali Mirosław Pawlak – wicewójt Gminy Manowo, Hubert Napierała – zastępca nadleśniczego z Nadleśnictwa Bobolice oraz Jacek Borkowski, Tomasz Częścik i Andrzej Kasprzak z Muzeum w Koszalinie. Później uczestnicy przemieszczali się między poszczególnymi stanowiskami, korzystając z przygotowanych atrakcji i czekając na najważniejszy punkt wieczoru.
Nad ich bezpieczeństwem przez cały czas trwania imprezy czuwali pracownicy Straży Gminnej z Manowa, Ochotnicza Straż Pożarna z Wyszewa oraz Eko Puls Med z Koszalina.






W stronę Gotów
Po zmroku, około godz. 21.00, rozpoczęło się nocne oprowadzanie po Kamiennych kręgach. Dr Andrzej Kasprzak – w asyście działaczy Oddziału Koszalińskiego PTTK, którzy odpowiadali za mobilne nagłośnienie – poprowadził tłum uczestników między drzewami i oświetlonymi ścieżkami rezerwatu. Przy kolejnych kręgach, kurhanach, brukach kamiennych i innych pozostałościach archeologicznych opowiadał o Gotach – ludzie, który około dwóch tysięcy lat temu zamieszkiwał tereny Pomorza, a po około 150 latach się stąd wynieśli kontynuując wędrówkę.
Oprowadzanie szybko zamieniło się w niezwykle interesującą rozmowę. Uczestnicy słuchali z dużym zainteresowaniem, ale także zadawali pytania i dzielili się własnymi spostrzeżeniami. Jedna z hipotez przedstawionych przez uczestnika szczególnie zainteresowała naszego archeologa. Dotyczyła możliwego związku pomiędzy zwyczajem palenia zwłok a dostępem do drewna na terenach zamieszkiwanych przez Gotów.
Przyznam, że wcześniej nie zastanawiałem się nad tym, a to bardzo ciekawe spostrzeżenie. Kolejne pokolenia archeologów będą więc miały co robić
– przyznał z uznaniem Andrzej Kasprzak.
Nocne oprowadzanie po pięknie oświetlonych Kamiennych Kręgach trwało około półtorej godziny. Zapewne mogłoby potrwać jeszcze dłużej, gdyby nie kolejny punkt programu, który czekał na uczestników.














Muzyka wśród Kamiennych Kręgów
O godz. 22.30 rozpoczął się koncert Karoliny Skrzyńskiej z zespołem. Artystka, która zaledwie tydzień wcześniej występowała na Pol’and’Rock Festivalu, nie kryła zachwytu miejscem, w którym przyszło jej zagrać.
Podczas koncertu zabrzmiały przede wszystkim utwory z jej najnowszej płyty „Noc wilka”, wydanej w kwietniu 2026 roku. Album jest połączeniem fascynacji muzyką folkową i etniczną ze słowiańską wrażliwością. W tekstach Karolina Skrzyńska sięga zarówno po język polski, jak i łemkowski.
Muzyka doskonale współgrała z niezwykłą scenerią Kamiennych Kręgów. Publiczność falowała w rytm kolejnych utworów, a każdy z nich nagradzała gromkimi brawami. W trakcie występu na Kamiennych kręgach pojawili się także prezydent Koszalina Tomasz Sobieraj, jego zastępczyni Beata Górecka oraz dyrektor Muzeum Joanna Chojecka, którzy przyjechali tu prosto z niemieckiego miasta Minden, gdzie byli z ważną wizytą.
Po zakończeniu koncertu wielu uczestników ustawiło się przy stoisku z płytami, by kupić albumy artystki, zdobyć autograf czy zrobić sobie z nią pamiątkowe zdjęcie.









Tu dodajmy, że zarówno o klimatyczne oświetlenie całego terenu, jak i o scenę dla zespołu zadbała firma Party Patrol z Koszalina.
II Noc Gotów zakończyła się przed północą, ale wszystko wskazuje na to, że atmosfera tego spotkania pozostanie z nami na długo. Uczestnicy – a było ich blisko 1000 osób – zgodnie podkreślali, że wydarzenie było niezwykle udane – łączyło historię, archeologię, rekonstrukcję, edukację, muzykę i wspólne spędzanie czasu w wyjątkowym miejscu.
Dziękujemy wszystkim współorganizatorom oraz uczestnikom za udział!
Możemy też już zdradzić coś, co ucieszy wszystkich, którzy byli z nami 8 sierpnia. Za rok spotkamy się ponownie podczas III Nocy Gotów. Do zobaczenia w Kamiennych kręgach w Grzybnicy!
