Ważna wizyta koszalińskiej delegacji w niemieckim mieście Minden
Są takie miejsca, w których archiwum przestaje być zbiorem rzeczy, a staje się opowieścią o ludzkich losach. Takim miejscem jest Kösliner Heimatstube w Minden, czyli koszalińska Izba Pamięci w Minden (Niemcy).
W ostatnich dniach Joanna Chojecka, dyrektor Muzeum w Koszalinie, miała zaszczyt uczestniczyć – wspólnie z Prezydentem Koszalina Tomaszem Sobierajem oraz Zastępcą Prezydenta Beatą Górecką – w oficjalnej delegacji naszego miasta w Minden. Zaproszenie burmistrza Petera Kocka na Mindener Freischießen 2026 było ważnym gestem, ale także naturalną konsekwencją relacji, które od dłuższego czasu budujemy poprzez Muzeum w Koszalinie i współpracę z Heimatkreis Köslin e.V.



Minden od 1953 roku otaczało patronatem dawnych mieszkańców niemieckiego Köslina. Po wojnie stało się dla wielu z nich miejscem nowego początku, a zarazem przestrzenią, w której mogli zachować pamięć o swoim mieście. W koszalińskiej izbie pamięci – Heimatstube Köslin w dzielnicy Dützen, przez dziesięciolecia gromadzono fotografie, książki, dokumenty, obrazy i przedmioty codziennego użytku. Podczas tej wizyty polska delegacja zwiedziła miejsce, z którego część tych pamiątek rozpoczęła w ostatnich latach drogę powrotną do Koszalina.
Ta droga nie byłaby możliwa bez zaufania i ogromnego zaangażowania konkretnych osób – szczególnie Thomasa Kohsa i Christiane Djalvand. W kwietniu tego roku gościliśmy w Muzeum ponad trzydziestoosobową grupę członków Köslin e.V. Było to spotkanie pełne emocji, rozmów o konsekwencjach wojny, wydarzenia roku 1945, pamięci rodzinnej i odpowiedzialności za wspólne dziedzictwo. W czerwcu do naszych zbiorów trafiło natomiast niemal 2000 diapozytywów ukazujących Koszalin lat 50., 60., 70. i 80. XX wieku – widziany obiektywami dawnych mieszkańców, którzy wracali tu po latach.
Pamięć, która łączy
Wizyta w Minden pozwoliła domknąć pewien ważny etap: zobaczyć miejsce przechowywania tej pamięci, podziękować ludziom, którzy o nią dbają, i wspólnie zastanowić się, jak ją opracować, zdigitalizować i udostępnić kolejnym pokoleniom. Jednocześnie otworzyła etap nowy – rozmowę władz obu miast o współpracy, która może z czasem przybrać formę oficjalnego partnerstwa.
Bardzo nas cieszy, że praca muzealna – cierpliwe budowanie relacji, słuchanie osobistych historii, przyjmowanie darów i szacunek dla różnych doświadczeń – stała się jednym z impulsów do spotkania samorządów. Muzeum nie jest przecież wyłącznie miejscem przechowywania przeszłości. Powinno być także przestrzenią dialogu, w której historia pomaga ludziom lepiej się rozumieć i odpowiedzialnie budować przyszłość. Szczególnym doświadczeniem był również udział w Mindener Freischießen. Ponadtrzystuletnia tradycja, 1200 uczestników parady i całe miasto obecne na ulicach pokazały, jak silnie dziedzictwo może łączyć wspólnotę – jeśli pozostaje żywe, otwarte i przekazywane następnym pokoleniom.



