Kamienne kręgi, kurhany i pradawne pochówki – archeologiczne podsumowanie roku 2026 w Muzeum w Koszalinie

Powoli kończy się sezon wykopaliskowy, dlatego nadszedł czas na posumowanie tegorocznych prac. Dział Archeologii Muzeum w Koszalinie prowadzi wykopaliska na różnych stanowiskach, jednak obecny sezon był wyjątkowy jeśli chodzi o badania kurhanów.

Nowy Kraków – cmentarzysko kurhanowe z okresu wpływów rzymskich

Zaczęło się w końcu maja od stanowiska położonego w okolicy Darłowa, które administracyjnie oznaczone jest jako Nowy Kraków. Znajduje się tam cmentarzysko kurhanowe, które liczy ponad 100 nasypów. Jest to zatem jedna z największych nekropoli tego typu w naszym regionie. Jeszcze w marcu, dzięki uprzejmości Macieja Marczewskiego z firmy „Glesum”, wykonano skanowanie laserowe stanowiska, dzięki czemu powstał bardzo dokładny Numeryczny Model Terenu. Głównym celem badań było ustalenie chronologii cmentarzyska.

Tygodniowy zakres prac nie pozwolił na zbadanie któregokolwiek kurhanu, dlatego skupiono się na wykopach w przestrzeni pomiędzy nimi, w tzw. części płaskiej stanowiska. Udało się znaleźć jedynie pojedyncze fragmenty ceramiki, które z dużą dozą prawdopodobieństwa możemy uznać za pochodzące z okresu wpływów rzymskich, czyli z czasów pomiędzy I a III w. W kolejnych latach planujemy przeprowadzić tam dalsze badania, które mogłyby potwierdzić dotychczasowe ustalenia.

Warto zaznaczyć świetną współpracę podczas organizacji badań z Nadleśnictwem Sławno oraz Gminą Darłowo, która bezpłatnie użyczyła nam bazy noclegowej. W pracach wzięli udział wolontariusze oraz studenci Instytutu Archeologii Uniwersytetu Gdańskiego.

Zdjęcia zamieszczone w tekście pochodzą z Działu Archeologii Muzeum w Koszalinie.

Depozyt przedmiotów na stanowisku Rekowie

W lipcu odbył się kolejny, czwarty już sezon wykopaliskowy na cmentarzysku kurhanowym w Rekowie, w gminie Polanów. Miejsce to jest niezwykłe, ponieważ natrafiono tam na blisko 40 kurhanów, które powstawały zarówno we wczesnej epoce żelaza (VIII-­VII w. przed Chr.), jak i w okresie wpływów rzymskich (I­II w. po Chr.). W dodatku na terenie stanowiska złożono depozyt przedmiotów brązowych, który liczy ponad 3500 lat. W tym roku zakończono prace na kurhanie nr 2, którego połowę zbadano w poprzednim sezonie. Potwierdziło się, że został on usypany w dwóch etapach; najpierw we wczesnej epoce żelaza, a następnie został powiększony w okresie wpływów rzymskich (podobnie zresztą jak zbadany wcześniej kurhan nr 1). Tegoroczne wykopaliska nie przyniosły spektakularnych odkryć na miarę 2024 roku (znaleziono głównie dużą ilość ceramiki), jednak dostarczyły cennych informacji dotyczących budowy kurhanów, szczególnie znajdujących się pod nimi konstrukcji kamiennych.

W trakcie trwania wykopalisk w Rekowie, przeprowadzono też badania ratownicze w położonej kilka kilometrów dalej Karsince, w miejscu, gdzie w czerwcu natrafiono na depozyt brązowych naszyjników z wczesnej epoki żelaza. Podczas prac znaleziono drobne ułamki tych samych naszyjników.

Podobnie jak w poprzednich sezonach pomoc w organizacji badań uzyskano od Nadleśnictwa Manowo oraz Gminy Polanów. Podziękowania należą się też rewelacyjnej ekipie, na którą składali się studenci Instytutu Archeologii Uniwersytetu Gdańskiego oraz wolontariusze.

Kamienne kręgi w Pławnie

W sezonie 2026 najciekawsze wyniki uzyskano na cmentarzysku w Pławnie, w gminie Czaplinek, gdzie prace trwały od połowy sierpnia do końca września. Był to już dziewiąty sezon badań wykopaliskowych tego niezwykle interesującego stanowiska, które użytkowane było w I–III w. przez ludność tzw. kultury wielbarskiej, dosyć pewnie identyfikowanej z pochodzącym ze Skandynawii plemieniem Gotów.

Cmentarzysko w Pławnie najbardziej znane jest z obecności kamiennych kręgów – konstrukcji spotykanych niezwykle rzadko (z terenu Polski znamy zaledwie pięć innych tego typu miejsc), jednak w tym roku prace skupiły się na największym na stanowisku kurhanie, którego średnica wynosiła około 19 metrów. W poprzednich sezonach udało się zbadać teren wokół nasypu, gdzie natrafiono na ślady rowu otaczającego kurhan. Uzyskano także teren, na który można było swobodnie sypać ziemię z prowadzonych prac. Podczas badań potwierdzono wcześniejsze przypuszczenia, że centralna część kurhanu została wyrabowana jeszcze w starożytności, a następnie po raz kolejny rozkopana podczas amatorskich wykopalisk z końca XIX w.

Szczęśliwie wkopy nie naruszyły pierwotnego grobu ciałopalnego (minęły go o kilka centymetrów), który znajdował się w centralnej części mogiły. Szczegółowe prace wykopaliskowe pozwoliły zrekonstruować poszczególne etapy powstawania kurhanu. Najpierw w niewielkiej jamie złożono spalone szczątki zmarłej osoby. Następnie ułożono bruk kamienny o średnicy około 16 metrów. W kolejnym etapie całość została nakryta nasypem ziemnym, na którego szczycie ustawiono dwa potężne głazy o wysokości około 1,5 metra. Dodatkowo na obwodzie ustawiono podobnej wielkości kamienie w odstępach 3 metrów, po czym wykopano rów dookolny. Zaskakujące jest, że w budowę kurhanu włożono tak dużo pracy, a pochowano pod nim osobę bez żadnego wyposażenia.

Równolegle z badaniami kurhanu prowadzono prace w płaskiej części stanowiska. Spośród dziewięciu zarejestrowanych tam grobów, aż sześć stanowiły pochówki ciałopalne popielnicowe, co stanowi swego rodzaju rekord dotychczasowych badań. Każde z naczyń reprezentowało inną formę i zdobnictwo, a w dwóch z nich natrafiono na metalowe przedmioty (brązowe zapinki i bransolety).

Ważną część tegorocznych wykopalisk stanowiły prace rekonstrukcyjne. W ostatnim tygodniu badań zrekonstruowano „duży” kurhan, na szczycie którego ustawiono dwie kamienne stele. Ustawiono także część głazów pierwotnie otaczających nasyp. Prace będą jeszcze kontynuowane, ponieważ niektóre kamienie wymagają wcześniejszego sklejenia. Zrekonstruowano także „mały” kurhan, który został zbadany w 2020 r. Największe wrażenie robi jednak kamienna stela, która znajduje się w centrum zbadanego kręgu (tam prace prowadzono w poprzednich sezonach). Po wcześniejszym sklejeniu ustawiono stelę, która mierzy aż 3 m długości. Po wkopaniu jej w ziemię wystaje na wysokość 2,5 m, co czyni ją jedynym tego typu obiektem w Polsce, do którego analogie możemy znaleźć jedynie w Skandynawii.

W sezonie 2026 na stanowisku w Pławnie wykonano ogromną pracę. Możliwe było to dzięki licznej i bardzo zaangażowanej ekipie (średnio 18 osób dziennie), którą stanowili studenci i wolontariusze. Praktykę terenową na stanowisku odbyli studenci Instytutu Archeologii Uniwersytetu Gdańskiego, Wydziału Archeologii UAM w Poznaniu oraz Katedry Archeologii Uniwersytetu Szczecińskiego. W pierwszych dwóch tygodniach w badaniach brały udział również studentki z Narodowego Uniwersytetu Pedagogicznego im. Dragomanowa w Kijowie. Jak co roku ogromną pracę wykonali wolontariusze, którzy na wykopaliskach spędzili od kilku dni do kilku tygodni, w zależności na ile pozwalały im obowiązki służbowe.

Organizatorem wykopalisk jest Muzeum w Koszalinie oraz Stowarzyszenie Historyczno-Archeologiczne „Kamienne Kręgi”. Po raz kolejny wsparcie finansowe uzyskano od Miasta i Gminy Czaplinek, które pomogło także w organizacji transportu ekipy na stanowisko. Badania wsparły również Lokalna Organizacja Turystyczna w Czaplinku oraz zaprzyjaźnione Nadleśnictwa: Czaplinek, Manowo, Świerczyna i Złocieniec. Od lat główne koszty związane z organizacją badań wykopaliskowych ponoszą jednak Państwo Agata i Dariusz Jedlińscy, właściciele Ośrodka Sportu i Rekreacji w Starym Kaleńsku, którzy w tym roku gościli niezwykle liczną ekspedycję archeologiczną.

Tegoroczne prace pozwoliły zamknąć pierwszy etap badań stanowiska, obejmujący zwarty obszar, na którym znajduje się jeden kamienny krąg, dwa nasypy kurhanowe oraz otaczająca je płaska część cmentarzyska. Po zakończeniu porządkowania terenu i rekonstruowania obiektów już w przyszłym roku planowane jest zorganizowanie rezerwatu archeologicznego, który stanie się jedną z ważniejszych atrakcji turystycznych w rejonie Czaplinka.

Nowoodkryte stanowisko w Nożynie

Sezon „kurhanowy” zamykają krótkie (dwudniowe) prace na nowoodkrytym stanowisku w Nożynie, w gminie Czarna Dąbrówka, które odbyły się w dniach 19-­20 października. Na zlecenie Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Gdańsku, Delegatura w Słupsku wykonano sondaże, które potwierdziły, że mamy do czynienia z kolejnym cmentarzyskiem kurhanowym. Znaleziona na cmentarzysku ceramika sugeruje, że nasypy o konstrukcji kamienno-ziemnej powstały u schyłku epoki brązu lub w okresie wpływów rzymskich. Niewielki zakres prac (dwa wykopy badawcze) nie pozwolił na bardziej szczegółowe ustalenia, jednak mamy nadzieję, że kiedyś jeszcze tam wrócimy.

Podsumowanie

Sezon 2026 należy uznać za wyjątkowo udany. Kontynuowano badania na dwóch stanowiskach (Rekowo i Pławno) oraz przeprowadzono prace na dwóch nowoodkrytych cmentarzyskach kurhanowych (Nowy Kraków i Nożyno). W dodatku do zbiorów Muzeum w Koszalinie trafił niezwykle interesujący depozyt naszyjników z Karsinki, gdzie w lipcu przeprowadzono prace ratownicze. Teraz czeka nas żmudne opracowanie wyników badań terenowych: inwentaryzacja, konserwacja zabytków i pisanie sprawozdań.

Warto wspomnieć o dobrej współpracy z lokalnymi władzami oraz poszczególnymi nadleśnictwami, które w miarę możliwości wspierały organizacyjnie prowadzone przez nas wykopaliska. W badaniach udział wzięli studenci archeologii z kilku ośrodków akademickich: Gdańska, Poznania, Szczecina i Kijowa. Ogromną pracę wykonali liczni wolontariusze pochodzący z różnych zakątków Polski. Wszystkim osobom zaangażowanym w prowadzone przez nas badania składamy serdeczne podziękowania.

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.